Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 11 maja 2015

Odkiszanie zasobów ;) czyli kurcze wreszcie zrobiła to co planowała od miesięcy ;) - komplet ala pandora z elementami beadingu

Jeśli odwiedzasz moją stronę od czasu do czasu, ale regularnie, z pewnością nie umknął Ci fakt, że dawno nie pojawił się tu żaden wpis.
Wiem, że to takie gadanie od rzeczy w stylu: NIE MAM CZASU, JUTRO COŚ NAPISZĘ, MOŻE JEDNAK POJUTRZE, ale uwierz mi, że w ostatnich tygodniach trudno mi było znaleźć moment na to, żeby zrobić coś ładnego, a potem zaprezentować WAM. A to praca, a to obowiązki domowe i ta zmienna pogoda, która doprowadza do szału i powoduje, że czuję się jak ryba wyciągnięta z wody.

Nie chciałabym wrzucać tu jednak jakiś koszmarów biżuteryjnych, a jedynie te, które mi się podobają i wynikają z tego, że sama to założę i trafi to do mojej szkatułki z biżuterią.

 Nie mniej jednak cały czas mam w głowie i w moim specjalnym notatniku dziesiątki pomysłów do realizacji. Tak mi żal, że doba jest taka krótka, tylko 24 godziny, z czego naprawdę moje są może 2.

To tak mało czasu, że ostatnio częściej poświęcam ten moment na odpoczynek niekreatywny, kiedy leżę jak warzywo i coś sobie oglądam, ale nie jest to czas stracony, bo.... w kinie najwięcej inspiracji ;)

Zainspirowana słońcem i nowymi serialami kostiumowymi (będzie się działo) właśnie odżyłam kreatywnie i zasiadłam wczoraj do koralików, żeby moja szkatułka z biżuterią znów otrzymała jakieś piękne przedmioty.

Niniejszym zaczynam ten czas od prezentacji prostego kompletu składającego się z wielopoziomowej bransoletki z użyciem kamieni naturalnych - w tym przypadku agatu, sznura koralikowego oraz koralików typu pandora, które nadały całości docelowy wygląd.

Dotychczas taki wygląd można było osiągnąć przez założenie 3 bransoletek, tu jest jedna :) i nie
muszę się męczyć z 3 zapięciami. Takiej mi brakowało.
Mam jeszcze trochę zaległych tego typu - min. komplet porcelankowy - to już niebawem.
Wiem, że to nie jest jakaś wielka sztuka, ale kurcze pochylając się nad moimi brakami uznałam, że czas sprawić sobie taki komplet. Przy okazji w ruch poszły też czekające od miesięcy ..... TAK - od miesięcy kolczyki z lapis lazuli i srebrnymi listkami - więc jak widać prędzej czy później coś można odkisić ;) jak to miało miejsce w tym przypadku.

mam nadzieję, ze pomimo prostoty i niskiego stopnia skomplikowania Wam też się spodoba taki komplecik ;), bardzo szybko planuję nowy tutek, ale najpierw muszę ujarzmić koraliki do niego. W zasadzie jest praktycznie gotowy, ale muszę jeszcze ukończyć przykład do niego ;)


















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...