Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

poniedziałek, 4 lutego 2013

Shamballa Mini Makrama Tutorial Krok po Kroku

Z okazji nowego roku i faktu, że pewien rodzaj bransoletki jest naprawdę popularny i zarazem nie najtańszy, ostatnio widziałam coś takiego w aparcie, ale cena była astronomiczna, więc postanowiłam się z tym zmierzyć, no i podzielić się z Wami wynikiem tej nauki.
Mowa oczywiście o bransoletkach typu Shamballa, ale na początek trochę teorii.
Czy jest to tajemnicze shamballa o którym dużo się mówi, dlaczego tak się to nazywa, co to jest ?

Otóż okazuje się, że nazwa pochodzi to od Tybetańskiego mitycznego królestwa ukrytego gdzieś w środkowej Azji i oryginalnie to nazywa się SHAMBHALA, było ostoją spokoju i mistycyzmu.
Oparto na tym wiele opowieści i legend tybetańskich, generalnie te bransoletki podobno mają właściwości lecznicze i zapewniają właścicielowi dobre samopoczucie ;)
Jak to w ezoteryce i mistyce bywa, wiele osób w to oczywiście wierzy.
Z racji popularności taką biżuterię nosi wielu celebrytów, a w niektórych sklepach osiąga ona dość wysokie ceny, ale przecież jest tak prosta do zrobienia.........

w dzisiejszym tutorialu pokażę Wam jak zrobić podstawową bransoletkę typu Shamballa oraz jakie różne możliwości tkwią w jej wykonaniu. Shamballa to tak naprawdę splot makramowy, czyli inaczej mówiąc musimy się nauczyć jak zaplatać sznurki ;)

Potrzebne materiały:

1. sznurek woskowany bądź zwykły nylonowy, mogą być także rzemienie bądź skórzane sznurki oraz sznurki satynowe używane do sutaszu o grubości w jakiej będziemy będziemy chcieli  wykonać naszą bransoletkę, generalnie nadaje się wszystko co Wam wpadnie w ręce co się nie ślizga i na czym można zawiązać węzeł.










UWAGI do sznurków i ew. innych materiałów typu sznurek do robienia bransoletki:

Do realizacji naszej bransoletki i dalszych dzieł z wykorzystaniem mini-makramy będziemy potrzebować prawie zawsze w 99,99% przypadków 2 sznurków - tzw prowadzącego na którym będzie zaplatana całość naszej pracy na na którą będziemy nawlekać różnego rodzaju ozdoby, koraliki itd, oraz 1 grubszego, bądź takiego samego jeśli chodzi o grubość kawałów sznurka, które posłużą nam do oplatania naszej robótki - zobaczycie to przy okazji tutoriala krok po kroku, który zaprezentuję w najbliższej przyszłości w innym poście, ale chodzi o to, żeby robótka wyglądała po zakończeniu pracy mniej więcej tak:




W przypadku kiedy nasza ozdoba, czyli koralik/zawieszka lub inny bibelot jest w środku i stanowi centralną część naszej bransoletki będziemy potrzebować 4 sznurków  - dwóch prowadzących i 2 grubszych zamiast jednego. Taką wersję pokażę na początek tego tutka, inna wersja jest w produkcji, i pojawi się na dniach na blogu jako kontrast i pokazanie innego sposobu zaplatania, a właściwie kończenia i rozpoczynania pracy z robótką.

a nasza praca z czterema odcinkami sznurka będzie po zakończeniu wyglądać tak:



Faktura sznurka: 
  - zauważyłam, że zwykłe sznurki siorpią się, więc jak już ktoś kupuje sznurek proponuję woskowany, to przynajmniej pomoże przy trwałości pracy
  - sznurki się nie ślizgają, co pomaga potem zaplatać węzełki, które kończą robótkę, natomiast rzemienie  jak najbardziej, ale w zamian taka bransoletka wygląda ładniej i jest bardziej wyrazista.

 czyli jeśli to ma być ładne lepiej unikać tych niewoskowanych

Grubość sznurka: 

Im grubszy sznurek/ rzemień/ nić tym grubsza bransoletka - żeby robótka była jak elfickie rękodzieło proponuję posłużyć się sznurkiem o grubości 1 mm. 

KOLEJNA UWAGA: 
sznurek prowadzący - to może być nawet nić, ponieważ nie każdy koralik ma dziurkę o średnicy >=1 mm jak grubość sznurka do makramy ;)
sznurek/sznurki do oplatania dowolna grubość, najlepiej grubsza od tej prowadzącej, ale taka sama grubość też jest dobra.

Długość sznurka

Uwaga z autopsji - do pojedynczej bransoletki wystarcza 3,5 m danego materiału, starcza w całości na zaplecenie tego co potrzeba.

Generalnie zasada brzmi: zewnętrzne sznurki muszą być 2 razy dłuższe od sznurków prowadzących !


W zależności, czy robimy bransoletkę na jednym kawałku mamy tak:

Ponieważ w tym tutku centralną częścią pracy jest to co widać na ręku z przodu będę potrzebować 4 a nie 2 sznurków, które będą widoczne na wierzchu pracy i sznurek prowadzący, czyli potrzebne będą 4 odcinki sznurka - do potrzeb nauki posłużymy się rzemykiem prowadzącym o średnicy  1mm (około 2x 40-50cm) i 2 rzemyków o długości 2mm (około 2x 1m)
2. nożyczki lub coś ostrego do cięcia oraz igła o oczku na tyle dużym, żeby przejść przez nasz sznurek ;)


3. koraliki o dziurkach na tyle dużych, żeby można było przeprowadzić sznurek bądź inny materiał, z którego robimy bransoletkę, nadają się też idealnie koraliki używane w bransoletkach typu pandora. Jakoś nie przekonują mnie koraliki typu shamballa, czyli te tzw disco ball, duże to, plastikowe i wygląda nieciekawie.
Używam więc wszystkiego innego, bardzo ładnie na grubszych sznurkach wyglądają koraliki pandora, mają duży otwór więc z łatwością można wypleść z ich pomocą coś ładnego.



UWAGA: ostatnio poznałam sposób na ominięcie konieczności dostosowania dziurki koralika do sznurków, ponieważ mega trudno jest czasem  przewlec pewne koraliki.

Otóż patent polega na tym, że sznurek prowadzący to w rzeczywistości grubsza nić ;) i tak jej nie będzie widać w robótce końcowej ;) oto przykład tego co mam na myśli:



4. 2 spinacze spinania do papieru oraz coś płaskiego może być np sztywna książka bądź inne sztywne podłoże żeby przyczepić robótkę, naciągnięcie robótki powoduje, że jest nam łatwiej zaplatać, nie trzeba trzymać niczego zębami ;) he he

5. UWAGA DO MOŻLIWOŚCI ROZPOCZĘCIA PRACY

Można zacząć dwojako, od środka, od środkowej części bransoletki - jak w tym tutku (w innym pokażę inny sposób)

No to jedziemy :)

KROK 1 Moje ozdóbki 

Postanowiłam zrobić kilka cienkich bransoletek z ładnym środkiem i nosić je razem, oto moje skarby, wybiorę coś spośród nich:

 
 


KROK 2 Zaczynamy

Zaczynamy od zamontowania naszej ozdóbki w robótce, ja robię to tak jak na zdjęciu, po prostu przekładam sznurek i zaciskam tak, żeby umocować fabrykant na miejscu








to samo z obu stron oczywiście.  Żeby urozmaicić efekt końcowy dodaję teraz po koraliku po obu stronach robótki




KROK 3 Mocowanie i pierwszy splot

Mocujemy jeden koniec do spinacza bądź czegoś co nam podtrzyma robótkę



Dolne sznurki mocujemy do naszej deseczki/ książki czy tam, bo o wiele łatwiej się wówczas zaplata, czyli i góra i dół robótki zaczepiamy o coś, żeby były w miarę sztywno - coś na kształt struny w gitarze
 
KROK 4 Pierwszy splot makramowy

pierwszy krok to zrobienie pętelki na sznurku prowadzącym o tak:




i zaciśnięcie jej.

Pierwsze kroki mogą być niezdarne i sam splot nie wyglądać zadowalająco, ale po kilku razach uda Wam się, więc się nie zniechęcajcie ;)
 
Przechodzimy do właściwego splotu:

sznurek prowadzący umocowany jak struna ma się rozumieć ( w naszym przypadku 2 oczywiście, wynika to ze złożenia sznurka na pół, żeby podtrzymać ozdobę na miejscu)

sznurek do oplatania ma 2 końce, będzie oplatać tzw górę i dół, co tworzy coś w rodzaju słupka.
zaczynamy od góry, czyli sznurek z lewej strony (2) kładziemy na strunie (1), czyli na naszym sznurku prowadzącym, a sznurek z prawej strony (3) kładziemy na sznurku który został przełożony z lewej strony, czyli na sznurku nr 2


Następnie sznurek 3 przekładamy pod sznurkiem 2 i 1 i wyciągamy w górę otworem powstałym między 2 i 1 w taki sposób:



pętlę zaciskamy




powstała górna część naszego splotu, zauważmy też, że teraz sznurek 3 jest po lewej stronie, a 2 po prawej, teraz dolna część.
Sznurek z lewej strony (3) kładziemy pod struną (1), czyli pod naszym sznurkiem prowadzącym, a sznurek z prawej strony (2) kładziemy pod sznurkiem który został przełożony z lewej strony, czyli pod sznurkiem nr 3




Następnie sznurek 2 przekładamy pod sznurkiem 3, następnie górą otworem między sznurkami 1 i 3 w taki sposób:



 
 
 i zaciskamy, uzyskując słupek makramowy:



Zauważcie, że zawsze na splot są 2 sploty, a wszystko po to, żeby bransoletka się nie obracała, więc jeśli zacznie, to znaczy, że nie zrobiłyście tak jak potrzeba, czyli góra, dół, góra, dół i etc, tylko np. dół, dół itd.
Czyli pamiętamy, że kolejne splot robimy na przemian, by bransoletka nam się nie okrecała !

po kilku razach wygląda ona tak:



robimy to samo od początku z drugiej strony naszego centralnego elementu żeby uzyskać 


ilość splotów uzależniamy od długości jaka potrzebna jest do oplecenia dłoni, czy czegokolwiek innego ;)



KROK 5 Ewentualne przerywniki, czyli jak wpleść w to koralik ;)

Jeśli chcemy to urozmaicić nie tylko na początku naszej przygody z tą bransoletką należy nawlec koralik, czy cokolwiek innego na sznurek prowadzący tak:

 i kontynuować sploty tak jak w normalnym splocie, tyle, że między nimi będzie koralik, czyli góra,dół itd.








KROK 6 Jak zakończyć robótkę !

Jak zapewne zauważyliście po ukończeniu zaplatania mamy masę sznurków i cóż tu z nimi począć.
Jest kilka sposobów, pokażę na razie jeden, ale w następnych postach będziemy kontynuować naukę.

Efekt końcowy zaplatania:


 
czyli mamy po 4 sznurki wystające z robótki po zapleceniu naszych sznurków, co zresztą widać na zdjęciu powyżej. Co możemy zrobić, no cóż, na początek warto ukryć sznurki oplatające.
nawlekamy kolejno sznurki wystające z robótki po bokach (UWAGA - nie sznurek prowadzący) na igłę







i chowamy sznurek wewnątrz splotu tak:




to samo robimy z drugim sznurkiem i po ukryciu obu mamy jedynie prowadzące, a te wystające w drugą stronę można uciąć




można przeciągnąć je przez więcej oczek niż ja, u mnie po prostu była ciasna robótka, więc ryzyko wypadnięcia nadmiarowych sznurków jest bardzo małe.





czyli pięknie schowaliśmy nadmiar, no to teraz jak to zamknąć, żeby nie spadło z ręki.

bierzemy kolejny kawałek sznurka, tym razem mniejszy, ponieważ zapięcie będzie raczej małe jeśli chodzi o długość, powiedzmy potrzebować będziemy tutaj około 25-30 cm sznurka 1 mm, może być w innym kolorze jak w moim przypadku, co również stanowi swego rodzaju ozdobę.




to co robimy to obie końcówki sznurka prowadzącego, na których zaplataliśmy bransoletkę zakładamy na siebie:

Następnie dalej wykonujemy ten sam splot co przy bransoletce, ale tym razem na obu końcówkach sznurka, czyli znowu robimy pętelkę tak:


i znowu pracujemy jak przedtem, góra, dół, góra dół, aż osiągniemy długość taką, jaka potrzebna jest do oplecenia naszej ręki













tym sposobem mamy samoczynnie zamykające się zapięcie, wystarczy rozluźnić sznurki i włożyć bransoletkę na rękę i zacisnąć sznurki i to jest to.

Ale najpierw trzeba jeszcze wykończyć pracę, sznurki od zapięcia można ukryć tak samo jak to robiliśmy wcześniej, w środku splotu, bądź jeśli mamy stapialny sznurek, uciąć końce od zapięcia i przypalić nieco końcówki, żeby się nieco rozszerzyły wówczas się to nie spruje, albo pokropić kropelką.

Do ogarnięcia pozostają sznurki /sznurek prowadzący wystające z robótki. Radzę nie ucinać ich krótko, bo stanowią one niejako w pewnym sensie strunowe zapięcie naszej pracy, można więc np. tak jak w tym tutku na końcówki sznurka 1mm nawlec koraliki, tak żeby znalazły się około 3cm od końca bransoletki. Zawiązujemy za nimi supełki. Będą one regulować długość bransoletki.












No i mamy efekt końcowy




mam nadzieję, że się podoba, oto inne wariacje do kompletu, bo tak jak pisałam chciałabym je nosić po kilka na raz, wówczas naprawdę fajnie to wygląda, polecam ;)







Kocham makramę.   Polecam własne eksperymenty :)




  


13 komentarzy:

  1. Bardzo fajny tutorial, na pewno w wolnej chwili przećwiczę ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. aż mam ochotę wrócić do makramy.
    w latach 80siątych gdy moda na makramę szalała w prl - szalał również kryzys zaopatrzenia i nawet z doskonałym do wyplotów sznurkiem do snopowiązałek były mityczne już dziś problemy.
    dziś wszystko pod ręką - tylko czasu na wykonanie wszystkich pomysłów oby nie zabrakło :)
    piękny tutek - doskonale przypomina tym co zapomnieli i uczy tych co nie umieli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. super tutorial, ale mam pytanie. Czemu jeden z oplatajacych sznurków kończy mi się wcześniej niż drugi? Można temu jakoś przeciwdziałać? pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. może się kończyć się wcześniej, ponieważ:
    1. jeśli jest to ten prowadzący może być za krótki - mozna po prostu dać dłuższy
    2. jeśli chodzi o te oplatające to też kwestia dołożenia dłuższego sznurka, oraz o w miarę taką samą długość sznurka po obu stronach po wykonaniu pierwszej pętelki

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję za kurs. Dzięki Tobie po raz kolejny wpadłam po uszy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super tutorial :)
    Zapraszam na mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyda mi się,bo jakos nigdy nie umiem tego skończyć,A jak to zrobić żeby bransoletka była sztywna,bo mi sie te pojedyńcze supełki rusząją i zmieniają miejsce :/
    Daj znać u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wystarczy kropelka na końcu obciętego sznurka i na supełku, lub można podpalić sznurek jeśli jest stapialny, wówczas na końcu pojawi się kulka, całkiem sztywna, która hamuje rozplątanie się całości, albo ukryć sznurki końcowe nawlekając je na igłę i przewlekając przez całość robótki, uciąć gdzieś daleko od końca, co do sztywności, wszystko zależy od materiału, polecam od początku mocno zaciskać, niestety woskowane sznurki mają tendencję do tego, że mogą się poluzować, wówczas oprócz mocnego oplatania kolejnych węzełków należałoby całość potem przeszyć kończąc, tak jak to opisałam w komentarzu wcześniej

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już od dawna znam ten splot , ponieważ uczyłam się go w 5 klasie szkoły podstawowej na technice tak i jak przyszywanie guzików czy ten splot tylko w formie wyglądającej jak DNA :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że wcześniej nie trafiłam na ten tutorial bardzo fajnie opisany :) pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://amelijka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelka! Długo szukałam tutka jak ... krok po kroku uskutecznić bransoletkę :) Świetnie wszystko opisałaś! Ponoć niektóre z Was robiły to w szkole podstawowej na technice, ale u mnie tego nie było. A szkoda! Dziękuję Ci kochana! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. P.S. Właśnie zrobiłam sama po raz pierwszy w życiu bransoletkę tą metodą! W weekend jak znajdę czas pokażę ją na blogu! Jeszcze raz wielkie dzięki!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...