Szukaj na tym blogu

niedziela, 5 maja 2013

Bransoletka z owadami ;) Krok po kroku

No i oficjalnie zakończył się kolejny koszmarny "długi weekend", jak zwykle można zaobserwować tendencję do złej, lub gorszej od złej pogody w dni wolne i weekendy, co za pech.
Cóż, ponieważ nie było szansy cieszyć się słoneczkiem przysiadłam do kolejnej mojej owadziej przygody.
Jakiś czas temu przypadkiem natknęłam się na koraliki wyglądające zupełnie jak skrzydła owadzie.
Zakupiłam 2 paczuszki z chęcią wypróbowania nowego pomysłu. To co wyszło bardzo mi się spodobało.
Sami zobaczcie, oto moja wariacja na temat owadów w bransoletkach, planuję wykonanie jeszcze do kompletu kolczyków i może czegoś na szyję, ale nie koniecznie, zobaczymy.

BTW to bardzo szybka bransoletka, co najwyżej 25 minut roboty;)

Krok 1. Koraliki





tym razem żadne to TOHO, to różnej wielkości koraliki tzw diamentowe oraz wspomniane wcześniej koraliki typu dagger, ale nie te największe, moje mają około 2,5 cm długości.

Krok 2. Zapięcie
To jedna z tych bransoletek, gdzie zaczynamy od montażu zapięcia, potem będzie łatwiej, obiecuję. Wybrałam zapięcie typu toggle, ale można to co się akurat Wam podoba ;)

A więc montaż zapięcia, myślę, że nie wymaga specjalnego komentarza:








 zbędną nić ucinam ;)















Krok 3. Nawlekanie owada ;)

To nie jest jakaś specjalnie skomplikowana bransoletka, a efekt fajny, no więc próbujemy sobie wyobrazić owada i tak nawlekamy koraliki, żeby to przypominało właśnie owada, ja zaczęłam od tułowia, tułów zaś mojego owada składa się z większego i 3 mniejszych koralików diamentowych:


za mniejszymi diamentowymi nawlekam elementy skrzydeł, na razie 2, zaraz będzie dlaczego tak: 


wracam przez ostatni mały diamentowy koralik i zaciskam nitkę i mam pierwszą parę skrzydełek na miejscu



A teraz kolejna para, znowu nawlekam 2 skrzydełka:

 I ponawiam tą samą czynność co przy pierwszej parze skrzdeł:



Zaciskam i mam skrzydła na miejscu:


zawiązuję supełek za skrzydełkami, żeby mi się nie przemieszczały i nawlekam duży koralik jako głowę mojego owada:


I pierwszy owad na miejscu.

Krok 4. Kolejne kroki

Następnie ponawiamy sekwencję tyle razy ile chcemy żeby zrobić odpowiednią długość:
Jak widzicie dałam tym razem srebrny tułów owadowi:




Powtarzam zatem kroki do momentu kiedy już mam odpowiednią długość, pozostaje zamocowanie drugiej części zapięcia i już ;) Enjoy ;)




Efekt końcowy :



Na ręku prezentuje się tak:




niestety nie ma pogody więc zdjęcia nie mogły być robione w słońcu, ale uwierzcie mi, diamentowe koraliki i te skrzydła niesamowicie świecą. Pięknie się to prezentuje, jakby małe stadko owadów zdecydowało się uczcić wiosnę przysiadając na ręku ;)

Rozmarzyłam się ;)

wtorek, 16 kwietnia 2013

Ważki moje ważki (Beaded Dragonfly Tutorial) Wiosenne Krok po kroku

Mam ostatnio bardzo mało czasu, ale od jakiegoś czasu walczę z kolejną rzeczą, którą chciałam się zawsze nauczyć, owadzia biżuteria.
Na pierwszy rzut ruszam z ważkami, które ulotnie wkrótce znowu pojawią się tam gdzie jest wakacyjnie i gdzie pachnie łąką, stawem i letnią bryzą.
Próbowałam najpierw postąpić jak odkrywca i nauczyć się metodą własną, czyli prób i błędów. Oczywiście błędy były, najpierw nie wiedziałam jak powinien wyglądać schemat skrzydeł, potem czy aby na pewno dobry rozmiar koralików, w końcu, jak już zwarta i gotowa postanowiłam coś wydziergać wyszło na to, że moja pierwsza ważka ma zwichrowane skrzydełka, tj. góra skrzydła nie jest idealnie prosta jak w pracach WERAPH, w związku z tym zwróciłam się więc do Weroniki celem porady, co takiego robię źle i okazało się, że nie naciągam dobrze żyłki na której powstaje skrzydło.
Po kilku próbach (ostrzegam, wyszło dopiero może za 8 razem lepiej) zauważyłam, że rzeczywiście wychodzi to dużo lepiej.
Ponieważ nauka samemu idzie bardzo ciężko postanowiłam Wam pomóc w procesie tworzenia.

Może moje owady nie są jeszcze idealne, ale trening czyni mistrza :) I takie będą

1. Materiały

- koraliki rozmiar 15/0- mogą być Toho, albo innej firmy byle drobne (próbowałam zrobić coś z 11-stek i wyszło duże toporne skrzydło)
- żyłka - cienka - taka, żeby kilkakrotnie mogła przejść przez koralik 15/0, ja używam jakiś no name, ale same musicie zobaczyć co wam pasuje
- igła do koralików, która bez trudu przejdzie przez koraliki 15/0
- koraliki większe do utworzenia tułowia i oczek naszego owadziego przyjaciela
- baza do spinki/broszki czy cokolwiek to ma być
- nożyczki

 - CIERPLIWOŚĆ ;)

2. Schemat owada (do wielokrotnego użytku)

Naszego owada będziemy dziergać na raty, zaczynając od skrzydeł, kończąc na tułowiu.
Po wybraniu kolorków i ogólnego wyglądu owada warto go sobie rozplanować w koralikach.
Ogólny schemat wygląda tak:


Te kolory to tylko sposób pokazania Wam ile koralików wejdzie w konkretnym przebiegu.
Teraz sposób zaplanowania naszego owada. Ja wybrałam następujący rozkład:



Z tego łatwo zgadnąć jakie koraliki kolejno będą dodawane do naszego flat peyote.


Dla wybranego przeze mnie schematu kolorów - z powyższego rysunku poglądowego będą to:

1 rządek (30 koralików)1 rządek (30 koralików): 2 x czarny, 1 x beż, 1 x czarny, 1 x beż, 1 x czarny, 4 x beż, 2 x jasny zielony, 7 x ciemno zielony, 6 x niebieski, 5 x czarny

2 rządek (15 koralików): 2 x czarny, 1 x fiolet, 2 x niebieski, 3x ciemny zielony, 2 x jasno zielony, 5x beż

3 rządek (15 koralików): 1 x czarny, 3 x beż, 2 x jasny zielony, 4 x ciemno zielony, 2 x niebieski, 2 x fiolet, 1 x czarny

4 rządek (14 koralików): 1 x czarny 2 x fiolet, 2 x niebieski, 4 x ciemno zielony, 1 x jasny zielony, 4 x beż

5 rządek (13 koralików): 1 xczarny, 2 x beż, 1 x jasny zielony, 5x ciemno zielony, 2 x niebieski, 1 x fiolet, 1 x czarny

6 rządek (12 koralików): 1 x czarny, 1 x fiolet, 2 x niebieski, 3 x ciemno-zielony, 2 x jasno-zielony, 3 x beż

7 rządek (11 koralików): 2 x beż, 1 x jasny zielony, 4 x ciemno zielony, 3 x niebieski, 1 x czarny

8 rządek (7 koralików):3 x niebieski, 4 x ciemno-zielony

9 rządek (4 koraliki):2 x ciemno-zielony, 2 x niebieski

10 rządek (3 koraliki):2 x niebieski, 1 x ciemno-zielony


Pamiętajcie, że możecie w ten sposób zaprojektować dowolną kolorystykę owada ;)

3. Technika

Technika, której użyjemy do konstrukcji skrzydeł to FLAT PEYOTE, coś czego używa się również do oplatania kaboszonów, ale o tym za moment. Tułów to sprawa indywidualna, można to załatwić albo odpowiednio dużymi koralikami w pasującym kolorze, albo znowu dziergając używając technik koralikowych np. cubic-RAW

No i zaczynamy.

ŚCIEG FLAT PEYOTE

Jak zrobić ? Niezwykle prosto, oto kilka poglądowych rysunków

Najpierw nawlekamy tyle koralików ile potrzebujemy

potem mocno naciągamy żyłkę, żeby nam się koraliki nie przesuwały same, warto na samym początku na 1 koraliku zrobić zapętlenie ze 2 razy, żeby koralik ten stanowił swoistą blokadę dla pozostałych.
to był nasz pierwszy rząd koralików w flat peyote

Następnie przechodzimy do następnego rzędu, tu będziemy dodawać po 1 koraliku co 2 koralik, czyli:
dodajemy nowy koralik (nr 9) i wkłuwamy się w koralik nr 7, następnie dodajemy kolejny koralik (nr. 10) i wkłuwamy się w koralik nr 5.

Kontynuujemy dodając za każdym razem po 1 koraliku co drugi koralik.



 i tak dalej aż do końca wzoru, który chcemy wykoralikować.


Krok 1. od czego zacząć

Wybór obiektu dziergania

Jest wiele pięknych obiektów na wzór np tu:







albo tutaj




 lub tu, gdzie macie trochę więcej oprócz zdjęć, w każdym razie jest gdzie szukać.


Od czego tu zacząć, naturalnie od skrzydełek. Będzie trzeba wydziergać ich 4 sztuki, kolorystyka zależy od nas samych, można spróbować posiłkować się zdjęciami prawdziwych owadów i wówczas wychodzi mega naturalnie, albo użyć wyobraźni.
No więc powiedziałam, zaczynamy od skrzydeł.


SKRZYDŁA
1 rządek




Na początek nawlekamy 30 koralików na żyłkę w sekwencji jaką sobie wybierzemy, a która wynika z kolorystyki owada.

Moja kolorystyka podana została wcześniej

(30 koralików): 2 x czarny, 1 x beż, 1 x czarny, 1 x beż, 1 x czarny, 4 x beż, 2 x jasny zielony, 7 x ciemno zielony, 6 x niebieski, 5 x czarny

kolory TOHO użyte przy realizacji tego projektu:

TOHO 15/0 w kolorach:
1. Opaque jet
2. HYBRID Turquoise Picasso
3. HYBRID Sour apple Picasso
4. Higher-Metallic Dragonfly
5. Opaque Lt Beige
6. Higher-Metallic Grape



















2 rządek



 (15 koralików): 2 x czarny, 1 x fiolet, 2 x niebieski, 3x ciemny zielony, 2 x jasno zielony, 5x beż



3 rząd




(15 koralików): 1 x czarny, 3 x beż, 2 x jasny zielony, 4 x ciemno zielony, 2 x niebieski, 2 x fiolet, 1 x czarny



4 rząd



(14 koralików): 1 x czarny 2 x fiolet, 2 x niebieski, 4 x ciemno zielony, 1 x jasny zielony, 4 x beż



5 rząd



 (13 koralików): 1 x czarny, 2 x beż, 1 x jasny zielony, 5 x ciemno zielony, 2 x niebieski, 1 x fiolet, 1 x czarny






6 rząd



 (12 koralików): 1 x czarny, 1 x fiolet, 2 x niebieski, 3 x ciemno-zielony, 2 x jasno-zielony, 3 x beż





7 rząd



 (11 koralików): 2 x beż, 1 x jasny zielony, 4 x ciemno zielony, 3 x niebieski, 1 x czarny




8 rząd



 (7 koralików): 3 x niebieski, 4 x ciemno-zielony





9 rząd


 (4 koraliki): 2 x ciemno-zielony, 2 x niebieski





10 Rząd


(3 koraliki): 2 x niebieski, 1 x ciemno-zielony



No i mamy skrzydełko, to teraz zróbmy takie razy 4 i mamy to co w owadzie niezbędne.



Teraz przejdźmy do tułowia.
O ile skrzydła były problematyczne, to tułów, też taki bywa.


TUŁÓW OWADA

Tułów naszego owada to kwestia wyboru, może być wydziergany z kilku większych koralików, może być wydziergany konkretnym ściegiem z malutkich, może być też kombinacją różnych wielkości koralików.
Ja postanowiłam na początku wydziergać go ściegiem Cubic RAW z 2 rozmiarów koralików.
Wyszło całkiem nieźle. Tutaj umieściłam kurs jak to zrobić, czyli jak dziergać tym ściegiem.
Zrobiłam  to z koralików TOHO o rozmiarach 15 i 11, wyszło naturalnie.




po wydzierganiu tułowia, wystarczy przyszyć do niego skrzydełka wedle uznania oraz oczy, które znowu mogą być koralikami o większych rozmiarach, ja użyłam TOHO 8/0.

A oto efekty, pierwsza ważna, która jak widać jest jeszcze niedoskonała, ale chciałam ją pokazać, żebyście wiedzieli, że nie od razu wychodzi idealnie, a trening czyni mistrza:






I druga, już lepsza, ale oczywiście jeszcze trochę jej brakuje:



i obie razem ;)






myślę, że wyszły nie najgorzej ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...